Czysta struktura

30

Brzydkie i stare dzielnice mają to do siebie, że często już takie pozostają. Trudy rewitalizacyjne się ich nie imają, bo jak zmienić coś co samo dobrze sobie daje radę? Może w nie do końca reprezentacyjny sposób, ale życie się toczy, kroczek po kroczku i nawet nie jest jakoś najgorzej. Szlachetne wizje architektów rozbijają się o ścianę panujących realiów. Może nie ma po co niczego zmieniać?

Continue reading „Czysta struktura”

Czysta struktura

Para żywych oczu

29

Górnolotne teksty na temat zmysłu wzroku, jego funkcji poznawczej, niedocenianiu go przez niewdzięcznych homo sapiens i chwytające za serce filmy z serii „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie”, na których dziecko widzi swoją matkę po raz pierwszy, są absolutnie wszędzie. W końcu jesteśmy społeczeństwem wizualnym. Ale czegoś zwykłego, w możliwie najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu, brak. To znaczy było brak, bo teraz mamy „Na oko” Marii Poprzęckiej.

Continue reading „Para żywych oczu”

Para żywych oczu

Książę i żebrak

28

„Architecture isn’t just about creating new buildings, sometimes it’s about retuning what’s already there.” („Architektura to nie tylko projektowanie nowych budynków, czasem chodzi o podrasowanie czegoś, co już dawno istnieje.”) John Pawson

Budynki, jak i wszystko inne, po pewnym czasie ulegają przeterminowaniu. Może się to stać w spektakularnie organiczny sposób, gdy pleśń i grzyb pochłaniają wytwór ludzkiej ręki, ale może też być też o wiele mniej poetycko, kiedy po prostu zabraknie kasy. Albo chęci. Albo jednego i drugiego. Pojawia się problem, którego skala przewyższa dylemat czy zielonkawy serek należy już wyrzucić do śmieci.

Continue reading „Książę i żebrak”

Książę i żebrak

Po prostu architekt

27

„I don’t think any man can actually compete with her. If we can eliminate the practice of talking about female architects, it would be the greatest tribute we could give her.” (Nie sądzę, żeby jakikolwiek mężczyzna był w stanie się z nią równać. Jeśli uda nam się przestać mówić o zjawisku kobiet architektów, to będzie to największy hołd jaki możemy jej złożyć”.) Eva Jiřičná

Continue reading „Po prostu architekt”

Po prostu architekt

Niech będzie pochwalony

26

Budując kościół mamy do czynienia z zaginaniem czasoprzestrzeni – w tym wypadku nie tylko lubimy te melodie, które znamy, ale wręcz uważamy je za jedyne słuszne, reszta jest heretycka, diabelska fufufu! Problem z wizją nowoczesnego obiektu sakralnego jest nierozerwalnie związany z kwestią uwspółcześniania wiary, która jak wiadomo jest na razie w fazie dywagacji. Jak zadowolić tysiące klientów nie będąc stylistycznym oszustem? Tego typu wątpliwości Szekspir kwituje sentencją: oto jest pytanie.

Continue reading „Niech będzie pochwalony”

Niech będzie pochwalony