Małe gesty

32

„Odświętna architektura” lubuje się w muzeach, gmachach filharmonii i biurowców. Jest projektowana przez najbardziej znanych, korzysta z niej niewielu, a turyści robią mnóstwo zdjęć, do których pozują z uśmiechem i dumą, że są w tak wspaniałym, ważnym miejscu. Mogą nawet dotknąć cegły albo kawałka szyby i czuć się niemal uczestnikami tego dzieła stworzenia. No i to by było na tyle.

Zwykłe codzienne życie ma z tym niewiele wspólnego. Są po prostu mijanym elementem krajobrazu, który w zależności od jakości mniej lub bardziej drażni. Na PRAWDZIWE życie wpływ mają drobnostki: dobrze zaprojektowany plac, ławka w odpowiednim miejscu, najlepiej przed sklepem z butami, roślinność przy placu zabaw i kawiarnia z ogródkiem. Z nich się korzysta i nawet nie trzeba robić zdjęcia, bo wiadomo, że się wróci.

002

Sky Garden to właśnie takie niby nic. Znajduje się na Ortakoy Square, czyli jednym z bardziej turystycznych i ruchliwych miejsc w Stambule. Próba usytuowania ogrodu na powierzchni ziemi tylko pogorszyłaby sytuację sprawiając, że plac stałby się jeszcze bardziej tłoczny, dlatego zastosowano stalowy stelaż, na którym ogród wisi. Dzięki temu plac nie uległ zmniejszeniu, a zyskał na cieniu i roślinności. „Pawilon” zapewnia miejsca do siedzenia, a doniczki zawieszone na sznurkach pełnią funkcję dachu. Z tego miejsca można oglądać piękny widok na cieśninę Bosfor. Idea pawilonu nawiązuję do drzewa, którego korona znajduje się nad naszymi głowami, a każda gałąź jest inna. Mamy wrażenie, że ogród jest zawieszony pomiędzy wodą a niebem.

Model

System doniczek jest oparty o zasady działania prostego bloku: na dwóch końcach liny wiszą rośliny o tej samej wadze, jeżeli pociągniemy jedną na dół, druga się unosi, podnosząc jedną, druga opada. Dzięki temu pawilon stał się interaktywny, a użytkownicy mogą manipulować układem doniczek i do nich zaglądać.

Tym sposobem zwykły pawilon, który miał zapewnić cień stał się artystyczną instalacją. Architekt umożliwia ludziom zabawę jednocześnie oddając im część swojej władzy nad projektem, który zaczyna żyć swoim życiem. Użycie podstawowych materiałów nadaje mu autentyczności, kontrast między prostoliniową stalową strukturą (czynnik ludzki) a organicznym materiałem owiniętym wokół doniczek, sznurem i samą roślinnością pokazuje integrację na bazie przeciwieństw. Piękny krajobraz dookoła dodaje surrealistycznej, bajkowej aury.

Proste rozwiązania są zawsze najlepsze, najlepiej się sprawdzają i mają najlepszy odbiór. W tym przypadku zwykła funkcjonalność została połączona ze świetnym pomysłem na zaangażowanie ludzi w architekturę i wygląd otoczenia, bez wielkich sloganów i kampanii reklamowych. Mogą wszystkiego dotknąć, dzieci mogą biegać, życie się toczy. O to właśnie chodzi, nie?

009
010


Tekst w oparciu o: ArchDaily
Zdjęcia: ArchDaily

Małe gesty

2 thoughts on “Małe gesty

  1. Ciekawy pomysł, a widać coraz częsciej, że w takie inicjatywy inwestują lokalne władze u nas. Jestem ciagle zachwycona ile życia nabrały bulwary nadwiślańskie w Warszawie. Proste konstrukcje, można na nich powiesić np. plakaty. Miejsce może jeszcze nie interaktywne z mieszkańcami, ale z czasem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *