Drewniany kompromis

24

Globalizacja dobre parę lat temu ukradła nam tożsamość. Jemy to samo, ubieramy się w to samo, mieszkamy tak samo i jesteśmy z tego dumni. Unifikacja architektury to nieporozumienie, które ma coraz większy wpływ na wygląd naszego środowiska. Skoro mleko się rozlało, trzeba je pokornie pościerać, ale łaskawie nie upuszczać kolejnej szklanki.

Continue reading “Drewniany kompromis”

Drewniany kompromis

Architektura zdrowego rozsądku

„Nasza epoka przełomu nie pozwala na wielkie gesty”. Czasem lepiej opowiadać się za tym, co wszyscy znamy i rozumiemy, niepotrzebnie nie szarżować, nie wychylać się. Dzisiejszy świat bardziej potrzebuje solidnie zaprojektowanych, funkcjonalnych budowli niż estetycznych manifestacji. Jednak czy taka architektura jeszcze będzie fascynować i pociągać? Peter Zumthor nie ma co do tego wątpliwości.

Continue reading “Architektura zdrowego rozsądku”

Architektura zdrowego rozsądku

W ludzkiej skali

9

Trzeba nie lada brawury, żeby podjąć się takiego zadania. Dom opieki? Nie lepiej zaprojektować kolejne muzuem? Odważny na szczęście się znalazł i stworzył projekt na podstawie życia konkretnej grupy ludzi. To budynek się do nich dostosowuje, nie odwrotnie. Szeroka gama udogodnień zadziwia i wprawia w osłupienie każdego, kto widzi obiekt. Bo jest ładny.

Continue reading “W ludzkiej skali”

W ludzkiej skali

Piękno, czyli psychologia gustów

Wiele wieków tradycji, mnogość stylów i obecność milionów odrębnych jednostek ludzkich nauczyła nas, że o gustach się nie dyskutuje. Jest z resztą takie przysłowie: nie ładne, co ładne, ale co się komu podoba. No bo jak wytłumaczyć komuś, że jego ulubiony mebel jest w istocie skaraniem boskim dla estety? I żeby pod żadnym pozorem nie łączył koszuli w kratę z krawatem w rzucik, nawet jeśli jego żonie bardzo się w tym podoba?„W estetyce, tak jak w demokracji, postać ostatecznego arbitra stała się nieuchwytna”. A architektura w żaden sposób nie odbiega od odwiecznych dylematów ubraniowych.

Continue reading “Piękno, czyli psychologia gustów”

Piękno, czyli psychologia gustów