Syndrom Holendra

33

Stare powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje to chyba jedno z bardziej asekuranckich stwierdzeń, jakie wymyślił człowiek. Nie dyskutuje się, czyli trzeba zaakceptować te wszystkie plastikowe doniczki udające kapitel koryncki, brzoskwiniowy tynk na budynku użyteczności publicznej i altanki z OBI. Wzruszamy ramionami, w końcu komuś mogą się podobać. Polecam odwiedzić Holandię, żeby zmienić zdanie.

Continue reading “Syndrom Holendra”

Syndrom Holendra

Małe gesty

32

„Odświętna architektura” lubuje się w muzeach, gmachach filharmonii i biurowców. Jest projektowana przez najbardziej znanych, korzysta z niej niewielu, a turyści robią mnóstwo zdjęć, do których pozują z uśmiechem i dumą, że są w tak wspaniałym, ważnym miejscu. Mogą nawet dotknąć cegły albo kawałka szyby i czuć się niemal uczestnikami tego dzieła stworzenia. No i to by było na tyle.

Continue reading “Małe gesty”

Małe gesty

Książę i żebrak

28

„Architecture isn’t just about creating new buildings, sometimes it’s about retuning what’s already there.” („Architektura to nie tylko projektowanie nowych budynków, czasem chodzi o podrasowanie czegoś, co już dawno istnieje.”) John Pawson

Budynki, jak i wszystko inne, po pewnym czasie ulegają przeterminowaniu. Może się to stać w spektakularnie organiczny sposób, gdy pleśń i grzyb pochłaniają wytwór ludzkiej ręki, ale może też być też o wiele mniej poetycko, kiedy po prostu zabraknie kasy. Albo chęci. Albo jednego i drugiego. Pojawia się problem, którego skala przewyższa dylemat czy zielonkawy serek należy już wyrzucić do śmieci.

Continue reading “Książę i żebrak”

Książę i żebrak