Serio, to jest lepsze niż LEGO

*zainspirowane książką: „Jak oni pracują” Agaty Napiórskiej

Książka „Jak oni pracują” to jedna wielka anegdota – krótkie i miłe teksty o codziennych bzdurach, jak mycie garów czy picie herbaty. Jedni dłubią w nocy, inni pracują rano, są ci systematyczni i ci pogrążeni w chaosie, niektórzy chodzą na spacery psem a inni nie mają psa (szok). Patrząc na to racjonalnie, trudno oprzeć się wrażeniu, że to przecież w ogóle nie ma znaczenia i w zasadzie nie powinno nikogo obchodzić, ale będąc chociaż trochę w tych samych butach i tak samo męcząc się z samym sobą, takie głupoty przynoszą ulgę. I cholernie mobilizują do pracy.

Zainspirowana pomysłem, spróbuję przeanalizować swój w miarę standardowy dzień, zajrzę trochę do wnętrza mózgownicy i może dzięki temu uda się coś ulepszyć. Chociaż jedyny morał z bajki Agaty Napiórskiej jest prosty: każdy jest inny i każdy sposób jest dobry.

Continue reading „Serio, to jest lepsze niż LEGO”

Serio, to jest lepsze niż LEGO

Dom dla drzew

40

Szybkość i zachłanność urbanizacji sięga zenitu. Człowiek na człowieku, domek na domku, piesek na piesku, przerażający fizjologiczny korowód. Gigantyczne miasta pełne slumsów są krzyczącym i śmierdzącym dowodem na to, że coś jest robione nie tak i że warto to coś zacząć robić dobrze. Taki jeden mały domek, kropla w morzu, jest buntowniczym, słodkim „NIE”.

Continue reading „Dom dla drzew”

Dom dla drzew

Mondrian w 3D – dom pani Schroder w Utrechcie

37

Jeżeli o wielkości architektury świadczy jej innowacyjność i ekscentryzm, Rietveld z pewnością otrzymuje punkt. Jeżeli o wielkości architektury świadczy jej innowacyjność i ekscentryzm, które wcale nie przeminęły mimo upływu niemal wieku i nadal zadziwiają – Rietveld ten konkurs wygrywa w cuglach.

Continue reading „Mondrian w 3D – dom pani Schroder w Utrechcie”

Mondrian w 3D – dom pani Schroder w Utrechcie