Impuls oko-ręka

Każdy zawód posiada na stałe zakorzeniony w mózgach narodu schemat działalności, odpowiednie atrybuty i talenty, rangę zarobków i prestiżu: strażak musi być odważny, lekarz dużo zarabia, weterynarz lubi kotki, a cukiernik jest grubasem. Mimo że większości z nich zdążyła się już mocno przeterminować, a postęp technologiczny sprawił, że pani sekretarka już nie klepie w maszynę, obraz rzeczywistości jest constans. Czyli jak nasze dziecko chce iść na architekturę, a „przecież nie umie rysować”, radzimy mu zostać dentystą.

Continue reading „Impuls oko-ręka”

Impuls oko-ręka

Anty-muzeum dla surferów

Mała miejscowość nad oceanem. Miejsce, gdzie woda spotyka się z lądem, ląd z niebem. Steven Holl projektuje muzeum, którego koncept idealnie komponuje się z topografią, a forma odpowiada funkcji – muzealnej i integracyjnej. Słowo staje się ciałem, projekt budynkiem. Nic tylko zwiedzać.

Continue reading „Anty-muzeum dla surferów”

Anty-muzeum dla surferów