Serio, to jest lepsze niż LEGO

*zainspirowane książką: „Jak oni pracują” Agaty Napiórskiej

Książka „Jak oni pracują” to jedna wielka anegdota – krótkie i miłe teksty o codziennych bzdurach, jak mycie garów czy picie herbaty. Jedni dłubią w nocy, inni pracują rano, są ci systematyczni i ci pogrążeni w chaosie, niektórzy chodzą na spacery psem a inni nie mają psa (szok). Patrząc na to racjonalnie, trudno oprzeć się wrażeniu, że to przecież w ogóle nie ma znaczenia i w zasadzie nie powinno nikogo obchodzić, ale będąc chociaż trochę w tych samych butach i tak samo męcząc się z samym sobą, takie głupoty przynoszą ulgę. I cholernie mobilizują do pracy.

Zainspirowana pomysłem, spróbuję przeanalizować swój w miarę standardowy dzień, zajrzę trochę do wnętrza mózgownicy i może dzięki temu uda się coś ulepszyć. Chociaż jedyny morał z bajki Agaty Napiórskiej jest prosty: każdy jest inny i każdy sposób jest dobry.

Continue reading “Serio, to jest lepsze niż LEGO”

Serio, to jest lepsze niż LEGO