Gwiazda rocka

Ostatnimi czasy moim głównym hobby stało się karmienie głowy potokiem zdjęć architektury, po których dosłownie przelatuję wzrokiem i zatrzymuję się jedynie przy tych, które w jakiś sposób mnie zainteresują. Jest to absolutnie podświadomy wybór, celowo nie chcę go analizować, bo jest w nim coś magicznego – jest jak impuls, 2 sekundy, które zadecydują o tym, która gumowa kulka wyleci z automatu. I chociaż zdarza się, że jest to trefny egzemplarz, który kompletnie nie chce skakać, są i takie z kauczuku prima sort!

Continue reading „Gwiazda rocka”

Gwiazda rocka